Krysia Tyszkowska
Specjalistka od Kalendarza Majów- rozumie go i czuje w sposób niewyobrażalny... więcej, czyli Krysia sama o sobie...
Od kiedy pamiętam, towarzyszyło mi pragnienie wiedzy jak działa Wszechświat, o co tak naprawdę chodzi w życiu, co jest najważniejsze, jak należy żyć. Chciałam znaleźć taką drogę życia, która zaspokoiłaby moje potrzeby duchowe- ażeby nie była zbytnio sprzeczna z racjonalnym myśleniem i jednocześnie była ścieżką niezależnośći.
W moim życiu dużo się dzieje w tym zakresie. Często zgodnie z moimi marzeniami, ale również i niezależnie od nich.
Poznałam wiele poziomów wiedzy i życia. Długo żyłam w przekonaniu, ze ludzki umysł jest „niezapisaną tablicą”, którą zapisuje wiedza pochodząca z zewnątrz. Dziś jestem innego zdania. Wiem, że życie posiada głębię, która musi być zbadana i że należy głębię swojej Ciszy doprowadzić do miejsca, w którym spotka się ona z Ciszą Wszechświata. Dopiero wtedy życie nabiera sensu. Dzięki temu wiem, że przekroczyłam pewną granicę, którą mistycy nazywają „rozerwaniem zasłony złudzeń”. Jak się do tego dochodzi- uczy tradycja mądrości, bez której nie można stać się człowiekiem w pełnym tego słowa znaczeniu.
Wiedza ta budzi sceptycyzm, ale jej przejawy są zadziwiająco przekonywujące.
Poprzez własne doświadczenia odkryłam wiarę w reinkarnację. Teraz śmierć jest dla mnie odrodzeniem, kolejnym krokiem w stronę szczytu. Przestałam się jej bać.
Postanowiłam wejść na drogę rozwoju duchowego. Wyruszyłam na poszukiwanie Prawdy, kierując się wskazówką, znajdującą się na drzwiach koptyjskiej świątyni: „Poznaj samego siebie”.
Nadszedł dla mnie właściwy moment. Zbliżał się do końca mój pierwszy 52-letni cykl życia. Emeryturą zakończyłam swoje życie zawodowe, jako nauczyciel akademicki- kustosz dyplomowany.
Moje dzieci: córka i syn, założyli swoje rodziny, pozostawiając we mnie syndrom opuszczonego gniazda. To było dla mnie trudne przeżycie, a jednocześnie impuls do podjęcia dalszych decyzji życiowych.
W poczuciu dobrze spełnionego obowiązku wobec mojej rodziny, zakończyłam 30-letni staż małżeński. Podziękowałam mężowi za to, że nauczył mnie wyrozumiałości, tolerancji, wytrwałości, cierpliwości i dużo, dużo więcej.
Od Losu dostałam Dyplom Ukończenia Szkoły Życia. Poczułam przypływ wolności i niezależności.
W tym czasie uaktywnił się ruch New Age. Pojawiła się literatura ezoteryczna. Wydane zostały wykłady R. Steinera z teozofii, która łączy filozofię, religię i naukę. Czytając je doznawałam olśnienia. „Wpadały mi” w ręce książki pisane ręką „Boga”, które były „objawieniem”. Poznałam wielu ludzi, którzy wzbogacili moje duchowe życie. Wraz z Nimi przekazy channelingowe, które zawierały cenne informacje.
Przeszłam przez regresing, rebirthing, poznałam trening autogenny, naturalne metody uzdrawiania, Reiki, Metodę Silvy, feng- shui, Hunę. Zainteresował mnie buddyzm. Zaliczyłam astrologię i numerologię na kursach mistrzowskich prowadzonych przez p. Włodzimierza Zylbertala. Mój kosmogram z jego interpretacją odzwierciedla moją drogę życiową z dużą dokładnością. Potraktowałam tę wiedzę, jako instrument doradztwa. Jestem zodiakalnym Koziorożcem z ascendentem w Pannie i Lwie. Mam liczbę urodzeniową 11. Koziorożec to znak Ziemi, do tego kardynalny. Potrzebuje z zewnątrz idei, której mógłby nadać formę. Panna w zodiaku to lekcja najtrudniejsza, bo nikt Panny nie doceni, jeśli nie nauczy się cenić sama. Ponadto musi zdać „kosmiczny egzamin” z Obowiązku. Zadaniem Panny jest Służba. Saturn to archetyp surowego Ojca, który nakazuje, inspiruje, ogranicza, stale kontroluje rozwój i pokazuje drogę do Złotego Wieku. Łatwo nie było, ale było warto.
Była też ochrona i pomoc wyraźnie odczuwalna.
Po 10 latach samodzielnego zdobywania Wiedzy i wdrażania jej do życia codziennego, w blasku Piramidy Horusa H. Alkego, dotarłam do nowej Skarbnicy Wiedzy, jaką jest Wiedza Gwiezdnej Cywilizacji Majów.
To zupełnie nowy rodzaj Wiedzy. Ukazuje nieznane dotąd prawidłowości, kreśli mapy, ustawia znaki i drogowskazy. A to, co dla mnie okazało się najważniejsze, to że odnalazłam klucz do tej Wiedzy, ukryty we własnym Wnętrzu.
Wiedza Majów została zawarta w Kalendarzu, który jest Kalendarzem nigdy dotąd nie spotykanym. Tu znajdują się wskazówki na każdy dzień roku. Dzięki nim poznaje się swoje przeznaczenie, cel, zadania.
Z Kalendarza Majów poprzez datę urodzin otrzymuje się Galaktyczną Metrykę Urodzenia, w której zawarty jest cały potencjał duchowy. Poznaje się swoją Pieczęć, KIN, z których dowiadujemy się na jakie wyzwania losu należy być przygotowanym.
Kalendarz Majów NIE JEST horoskopem. Zawiera informacje z wyższych wymiarów, które poszerzają naszą zawężoną Świadomość.
Korzystanie z Kalendarza rozwija kosmiczną telepatię, która jest uniwersalnym językiem komunikacji w kosmosie.
Majowie pozostawili także horoskop, który jest oparty na Kalendarzu Trzynastu Księżyców: TZOLKIN, nazywany „Czytaniem Drzewa Życia”]
Bardzo lubię i cenię sobie tę metodę. Dzięki niej można poznać swojego opiekuna duchowego. Można dowiedzieć się, czy jest się obdarzonym „Koyopą”-„błyskawicą krwi”, tzn. naturalną nadwyżką energii kundalini, która predysponuje do zostania Strażnikiem Dni Kalendarza Majów, już bez pozostałych inicjacji, treningów, ćwiczeń duchowych i „dolegliwości psychologicznych”. Można też poznać swoją przeszłość i przyszłość, energię męską i żeńską. Moc tych energii pokazują liczby 1- 13.
Dla zobrazowania tej metody podaję swoje znaki:
Z diagramu Drzewa Życia odczytuję, że moim znakiem jest Śmierć/Transformacja 13, moją Przyszłością jest Jaguar 8, który jest symbolem madrości i bogactwa. Wypatruję go z utęsknieniem, ponieważ jego bogactwo jest moim przeznaczeniem, na które jestem skazana!
Śmierć, czyli Transformacja jest najszczęśliwszym dniem narodzin w całym Kalendarzu. Ludzie Śmierci są obdarzeni ogromna ilością „błyskawicy ciała”, są Strażnikami Dni.
Wszystkie informacje wydobywa się z symboli- znaków.
Pieczącią moją wg Kalendarza jest Magnetyczny Żółty Człowiek- EB. Magnetyczny oznacza, że przyciąga tematy duchowe i ludzi. Kolor żółty, to nauczyciele, którzy mają oświecać, pomagac rozwijać zdolności. Żółty Człowiek, to siła Wolnej Woli, Madrości i Odpowiedzialności.
Ważne dla ludzi z tą Pieczęcią jest to, że ich świadomość zostanie przetransformowana w naturalny sposób, co oznacza, że wyższe ośrodki mózgu i światłoczułe gruczoły: szyszynka i przysadka mózgowa zostaną uaktywnione, ponieważ pochłaniaja coraz wiecej światła.
Bardzo lubię wszelkie symbole, ponieważ są to okna, przez które wpada Światło. Pomagają znaleźć drogę do przekazu i odczytywania jrgo sensu. Moje sny obfitują w różne symbole, za pomocą których rozwiązuję ich znaczenie duchowe.
Kocham i cenię kamienie szlachetne i mam ich sporo. Wśród nich są kamienie cenione przez Majów: jadeit i nefryt. Mam osobisty Kamień Światła: Sastuna, z którym mam kontakt poprzez wizje. Kamień ten ma kształt głowy, widzianej z profilu, wykonany jest z niebieskiego agatu, z prążkami, ułożonymi we wzór. Podczas wizji wypełnia się Złotym Światłem i poruszają się Mu usta.
Bardzo ważną rolę odgrywają dla ludzi kryształy kwarcu, ponieważ przenoszą swoją wibrację na naszą aurę i wyrównują ją. Mają zdolność przenowszenia informacji i przechowywania jej. Informacje te natomiast mają zadanie przywrócenia nas do harmonii z samymi sobą i Ziemią, która jest krystaliczną planetą. Poprzez Kryształ, Ziemia usiłuje przebudzić nowego Człowieka.
Nie sposób nie wspomnieć o Wyroczni Majów, z której równiez korzystam w potrzebie. Są to karty przedstawiające 20 glifów/pieczęci, 13 liczb, 11 soczewek wtajemniczenia. Przesłaniem Wyroczni jest udzielenie wsparcia i dodanie wiary w intuicję oraz pomoc w odbudowaniu połączenia z Wiedzą, która zapisana jest w nas.
Nie sposób opisać wszystkich doznań duchowych, płynacych z wiedzy majów, w kontakcie z Kalendarzem, dlatego wyrażę wszystko w jednym zdaniu: jestem wewnetrznie zintegrowaną i szczęśliwą, jak nigdy dotąd Istotą.
Na zakończenie pragne poinformować, że organizuję „spotkania majańskie” w kameralnym gronie 5-osobowym, na których interpretuję horoskopy i Metryki Galaktyczne, przekazuję Wiedzę, w celu jej rozpowszechniania. Zapraszam.
Czas nagli. Bramy do Piatego Świata, do Epoki Serca staną otworem dla tych, którzy zdążą skorygować swoją świadomość do roku 2012/2013- wg zapisu liczbowego Majów, bedzie to rok 13.0.0.0.0- zakończenia Wielkiego Cyklu Ewolucyjnego i stadium Homo Sapiens. Staniemy się wówczas ziemskimi Majami.
Kontakt: SOBÓTKA tel. 0-71 3903145, kom.: 668 474 464
Krysia o kryształach i nie tylko.... więcej

Marcin Trygar
Komentarze: